Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł! Do you want to support owner of this site? Click here and donate to his account some amount, he will be able to use it to pay for any of our services, including removing this ad.
image1 image2 image3

Jak nie czytam, jak czytam 2019

Kolejna edycja Ogólnopolskiej Akcji „Jak nie czytam, jak czytam” w naszej Szkole Dnia 29 maja 2019 r. uczniowie i nauczyciele naszej Szkoły uczestniczyli w Ogólnopolskiej Akcji „Jak nie czytam, jak czytam”. Ideą przedsięwzięcia jest promocja czytania i książek wśród uczniów, inicjowanie mody na czytanie oraz wspieranie dzieci i młodzieży aktywnych czytelniczo.

W to warte uwagi wydarzenie angażuje się już od kilku lat wiele szkół podstawowych i ponadpodstawowych w całej Polsce. W akcji „Jak nie czytam, jak czytam” 2018 wzięło udział 406 312 osób, w tym także my, uczniowie i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Bieczu. Nie wyobrażaliśmy sobie, by mogło nas zabraknąć w tym roku!

W ramach Ogólnopolskiej Akcji „Jak nie czytam, jak czytam” uczniowie klasy VI SP zaprezentowali się w programie artystycznym poświeconym literaturze i poezji.

Uczniowie całej Szkoły wzięli udział w ciekawym projekcie, którego celem jest stworzenie jedynego w swoim rodzaju opowiadania. Na czym polegało zadanie? Każdy, kto przyniósł swoją ulubioną książkę, otworzył ją na stronie numer 10 i zapisał na karteczce pierwsze zdanie z tej właśnie strony. W najbliższym czasie uczniowie klasy VI SP opracują zebrany materiał i stworzą z niego NASZE wspólne opowiadanie. Już nie możemy doczekać się efektów!

Podobnie jak w roku ubiegłym akcji „Jak nie czytam, jak czytam” towarzyszył Kiermasz Książki, podczas którego można było wymienić się z kolegami i koleżankami książkami i zdobyć w ten sposób egzemplarz, o którym marzyliśmy bądź który po prostu nas zainteresował.

Tradycyjnie już akcja zakończyła się chwilą cichej lektury przyniesionych książek. Zdjęcia i sprawozdanie z przebiegu akcji w naszej Szkole zostały już przesłane do organizatora - redakcji miesięcznika “Biblioteka w Szkole” i tym samym weźmiemy udział w losowaniu cennych nagród książkowych.

Anna Filus- Solarz

Galeria

 

Zielona Szkoła - dzień piąty

ZIELONA SZKOŁA NAD MORZEM 2 – 8 czerwca 2019 Dzień piąty

Ostatni dzień pobytu nad morzem… Chyba nikt z nas nie mógł uwierzyć, że czas minął tak szybko! Dopiero przyjechaliśmy do Władysławowa i już wracamy do Biecza? Nie… Jeszcze nie wracamy! Przed nami był jeszcze emocjonujący i obfitujący w atrakcje dzień.

Po śniadaniu po raz ostatni poszliśmy na spacer na plażę, by pożegnać się z morzem. Warto dodać, że w czasie pobytu we Władysławowie udało nam się zaobserwować, jak wiele twarzy ma morze. We wtorek było bardzo spokojne, pojawiały się na nim jedynie bardzo delikatne fale. W czwartek było już inne, bardziej wzburzone. Zmianie uległa także linia brzegowa, co można było bez trudu zaobserwować. W tym ostatnim dniu po raz pierwszy zobaczyliśmy pochmurny, nadmorski krajobraz. Nadal było ciepło, ale bez słońca.

To ogromne szczęście móc na własne oczy zobaczyć, jak zmienne jest morze. Poza tym uważamy, że… morze po prostu smuciło się, że odjeżdżamy. ;)

Po ostatnim spacerze brzegiem morza udaliśmy się w drogę powrotną. Ostatnim punktem na naszej trasie wycieczkowej był Zamek w Malborku. W 1309 roku wielki mistrz Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, znanego powszechnie jako zakon krzyżacki, Siegfried von Feuchtwangen, przeniósł do Malborka swój urząd. Tym samym zamek stał się stolicą jednego z najpotężniejszych państw na południowym wybrzeżu Bałtyku. Zamek w Malborku ma bardzo długą i bogatą historię, jest też największą średniowieczną twierdzą Europy. Pod względem powierzchni jest największy na świecie i znajduje się na liście zabytków UNESCO. Według szacunków budynek w obecnej formie składa się z kilkunastu tysięcy milionów cegieł, a dawniej, w swojej pierwotnej formie mogło ich być 30–50 milionów. Zamek i jego ciekawa historia zrobiły na nas ogromne wrażenie.

Po zwiedzaniu Zamku w Malborku kontynuowaliśmy podróż do Biecza.

Anna Filus-Solarz

Galeria

Zielona Szkoła - dzień czwarty

ZIELONA SZKOŁA NAD MORZEM 2 – 8 czerwca 2019 Dzień czwarty

Przed południem udaliśmy się na kolejną wycieczkę – tym razem do Fokarium do Helu. Oglądanie na żywo pływających fok było dla nas ogromną frajdą. Fokarium jest częścią Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego i prowadzi działalność mającą na celu ochronę fok szarych żyjących w Bałtyku. W ośrodku zwierzęta są poddawane badaniom i leczeniu. Zdrowe foki są wypuszczane do morza, dzięki czemu ich zdziesiątkowana przez nierozważne postępowanie człowieka populacja odbudowuje się.

Po obiedzie znów mieliśmy czas na naukę i zabawę nad brzegiem morza. Dzieci wzięły udział konkursie na zbudowanie najpiękniejszego zamku z piasku. Materiału do pracy mieliśmy pod dostatkiem – nie było możliwości, by którejkolwiek z drużyn zabrakło nad morzem piasku czy wody! Pomysłów na realizację zadania i zapału do pracy było zdaniem komisji konkursowej oceniającej powstałe budowle jeszcze więcej.

Po powrocie do ośrodka, jeszcze przed kolacją, każdy znalazł dogodne dla siebie miejsce na trawie i zapisał w pamiętniku z Zielonej Szkoły swoje wspomnienia.

Po kolacji odbyły się rozgrywki sportowe; każdy odpoczywał aktywnie w taki sposób, w jaki lubi najbardziej. Jedni grali w piłkę nożną, inni w piłkę siatkową, jeszcze inni w badmintona, „zbijaka”.

Wieczorem zorganizowaliśmy ognisko. Jedliśmy pyszności z ognia, śpiewaliśmy, rozmawialiśmy. Warto dodać, że pogoda rozpieszczała nas nieustannie od poniedziałku, czyli słońce, ciepło, wręcz upalnie!

Anna Filus-Solarz

Galeria

Zielona Szkoła - dzień trzeci

ZIELONA SZKOŁA NAD MORZEM 2 – 8 czerwca 2019 Dzień trzeci

Ten dzień był wypełniony po brzegi atrakcjami. Odwiedziliśmy aż trzy miasta: Gdańsk, Gdynię i Sopot.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od największego ośrodka aglomeracji trójmiejskiej, czyli od Gdańska. W towarzystwie przewodnika poznaliśmy Stare Miasto. Byliśmy w miejscu, w którym bije serce Gdańska – na ulicy Długiej, najbardziej znanej i przyćmiewającej resztę. Ulica ta zaczyna się Złotą Bramą, a kończy Bramą Zieloną. Nie obyło się oczywiście bez pamiątkowego zdjęcia pod Fontanną Neptuna, niewątpliwie centralnym punktem w Gdańsku.

Później w prawdziwie pirackim towarzystwie odbyliśmy rejs galeonem Lew do punktu docelowego na Westerplatte. Dla objaśnienia dodamy, że galeon Lew to statek stylizowany na XVII - wieczny galeon, pływający pod polską banderą. Rejsowi towarzyszyły opowieści przewodnika o historii i zabytkach Gdańska, a także mijanych po drodze statkach.

Ostatnim punktem naszego pobytu w Gdańsku było niezwykle ważne miejsce, nierozerwalnie związane z niepodległością Polski – Westerplatte. Zobaczyliśmy ruiny koszar wojskowych, Pomnik Obrońców Wybrzeża, Cmentarzyk Poległych Obrońców Westerplatte, gdzie pochowany został major Sucharski i oddaliśmy hołd Polskim Żołnierzom.

Z Gdańska pojechaliśmy do Gdyni. Tam weszliśmy na pokład ORP Błyskawica, jednego z najpiękniejszych okrętów w swojej klasie. Ten polski niszczyciel został zbudowany w latach 1935-36. Jej załoga walczyła dzielnie na morzu Północnym i Śródziemnym, na Atlantyku, Kanale La Manche i w Zatoce Biskajskiej. W czasie wojny okręt zniszczył 2 niszczyciele i 2 eskortowce, uszkodził 3 okręty podwodne, zestrzelił 3 samoloty nieprzyjacielskie. Zobaczyliśmy również z bliska Dar Pomorza, jeden z najpiękniejszych zachowanych żaglowców na świecie.

Wycieczkę zakończyliśmy spacerem po sopockim molo, długim na 511,5 m w głąb Zatoki Gdańskiej. To najdłuższe molo w Polsce! Spacer po molo w Sopocie odbyliśmy nie tylko w celach rekreacyjnych, ale i zdrowotnych – nie od dzisiaj wiadomo bowiem, że w miejscach wysuniętych w głąb wody stężenie jodu jest zdecydowanie większe. Była to dla nas także wspaniała atrakcja, ponieważ mogliśmy spojrzeć na morze z zupełnie innej perspektywy.

Anna Filus-Solarz

Galeria

Zielona Szkoła - dzień drugi

ZIELONA SZKOŁA NAD MORZEM 2 – 8 czerwca 2019 Dzień drugi

W drugim dniu pobytu we Władysławowie spędziliśmy wiele godzin na plaży. Celem naszego wyjazdu było połączenie nauki z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu, dlatego też nie tylko odpoczywaliśmy, ale również zdobywaliśmy nową wiedzę i umiejętności.

Odbyły się rozgrywki sportowe na plaży i ćwiczenia relaksacyjne. Oprócz tego uczniowie wzięli udział w licznych zajęciach integracyjnych, które nie tylko sprawiły wiele radości, ale także pozwoliły im się lepiej poznać. W tym pięknym otoczeniu dzieci pisały również pamiętniki z pobytu nad morzem, by utrwalić swoje wspomnienia, przeżycia, spostrzeżenia, by lepiej poznać samego siebie…

Wieczorem wróciliśmy na plażę, by podziwiać przepiękny zachód słońca… Dla wielu osób ogromnym zaskoczeniem było to, że miał on miejsce o godzinie 21.18! Niektórzy nie mogli wprost uwierzyć w to, że gdy Bieczu jest już ciemno, we Władysławowie nadal trwa dzień ☺

Ten dzień pozwolił odpocząć, zdobyć nowe, jakże cenne dla piąto- i szóstoklasistów doświadczenia oraz umożliwił im wspólne przeżywanie radości z kolegami i koleżankami z klasy.

Anna Filus-Solarz

Galeria